Wesprzyj WCU

Radio Maryja – pomysł na Polskę, czy pomysł na biznes?

Zakładam, że niczyjej uwadze nie umknęło wydarzenie, jakim były huczne obchody 25-lecia istnienia Radia Maryja w Toruniu. Na uroczystości pojawili się – jakże by inaczej – najważniejsi politycy rządu oraz miejscowi wysocy urzędnicy. Oczywiście nie zabrakło prezydenta Andrzeja Dudy, ani piosenek w wykonaniu grupy reprezentacyjnej Wojska Polskiego. Na co dzień rozgłośnia redemptorysty emituje modlitwy, rozmowy na tematy religijne, ale nie tylko. Poza misją ewangelizacyjną można doświadczyć tematów nie mających nic wspólnego z Kościołem. Ale po kolei…

O. Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja – początki

Był rok 1971 kiedy 26-letni Tadeusz Rydzyk przyjął święcenia kapłańskie. Pracował jako katecheta w Toruniu, Szczecinku oraz w Krakowie. W roku 1986 wyjechał do Włoch, a następnie lata 1987-91 spędził w Niemczech, w Norymberdze. Podczas pobytu w diecezji augsburskiej rozpoczął współpracę z miejscową rozgłośnią Radio Maryja International w Balderschwang, gdzie zapoznawał się ze specyfiką pracy z mediami o tematyce religijnej. W roku 1991 powrócił do Polski i zamieszkał w klasztorze redemptorystów w Toruniu, gdzie wraz z Iwano Pietrobellim założył rozgłośnię Radio Maryja. W późniejszych latach współtworzył media pokrewne, jak np. „Nasz Dzienik”, Telewizja „Trwam”, czy telefonia komórkowa „wRodzinie” (nazwa wydaje się być nieprzypadkowo zbieżna z obecnymi prawicowymi mediami „wSieci”, „wPolityce”). W 1998 roku założył fundację „Lux Veritas” (pełni funkcję prezesa), a w 2001 roku powołał do życia Wyższą Szkołę Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Jednym z gości Radia Maryja był np. ówczesny prezydent Lech Wałęsa (1994), który odpowiadał na pytania słuchaczy. Dzisiaj nie do pomyślenia, żeby goszczono Lecha Wałęsę, czy kogokolwiek z opozycji. Uwielbiają słuchać monologów rządowych gości z PiS.
Jednym z głównych sponsorów Radia Maryja jest Jan Kobylański (93 l.), polski przedsiębiorca mieszkający w Urugwaju. Uważany za antysemitę i szmalcownika w czasach II wojny światowej. W 2000 roku zwolniony przez ministra Władysława Bartoszewskiego z funkcji konsula w Argentynie za szkodliwą działalność dla Polski i antysemityzm.

Radio Maryja – kontrowersje

Po upadłości Stoczni Gdańskiej o. Tadeusz Rydzyk na łamach Radia Maryja ogłosił (rok 1997) zbiórkę na rzecz ratowania Stoczni Gdańskiej. Dzięki datkom słuchaczy, w ciągu 2 lat zebrać miał 150-200 mln złotych, które nigdy nie zasiliły konta Stoczni Gdańskiej. Zdaniem „Gazety Wyborczej” zbiórka odbywała się nielegalnie, a zgromadzone fundusze nie zostały nigdy publicznie rozliczone. Niektóre media donosiły także, że część ze zgromadzonych pieniędzy zostało „utopionych” w kiepskich inwestycjach finansowych, pozostałą część zachował dla siebie.

Rok 2004 był rokiem przystąpienia Polski do struktur Unii Europejskiej. Radio Maryja z o. Tadeuszem Rydzykiem byli zagorzałymi przeciwnikami integracji Polski z UE (poseł Antoni Macierewicz nie inaczej).

Dnia 6 kwietnia 2006 nuncjusz apostolski abp Józef Kowalczyk wystosował do polskich biskupów w imieniu Watykanu list:

(…) Stolica Apostolska prosi usilnie biskupów polskich, aby zgodnym działaniem przezwyciężali aktualne trudności spowodowane przez niektóre transmisje i stanowiska zajmowane przez Radio Maryja, które nie uwzględniają w wystarczającym stopniu słusznej autonomii sfery politycznej (…)

Dnia 10 lipca 2007 Centrum im. Szymona Wiesenthala zwróciło się do papieża Benedykta XVI o odwołanie Tadeusza Rydzyka z pełnionych funkcji z, jak podało, powodów jego „antysemickich wypowiedzi” – więcej interesujących informacji pod tym linkiem. W liście z dnia 3 grudnia 2011, w związku z obchodami 20. rocznicy istnienia Radia Maryja, papież Benedykt XVI wyraził uznanie dla działalności ewangelizacyjnej ojca Tadeusza Rydzyka i udzielił mu swego błogosławieństwa (w liście nie wspomina się o żadnych antysemickich wypowiedziach na falach Radia Maryja). Uważam, że papież Franciszek nie byłby już tak pobłażliwy, a na naszym podwórku nie pojawiłby się faszysta ks. Międlar oraz inne faszyzujące, antysemickie ekscesy z udziałem narodowców. Może się mylę?

Dnia 31 lipca 2007 Ambasador Izraela w Warszawie Dawid Peleg wezwał Polskę i polski Kościół do potępienia wypowiedzi ojca Tadeusza Rydzyka, które ocenił jako najbardziej antysemickie uwagi od 1968 roku.

W tym samym roku (2007) polskie media zdominowały gromkie słowa pod adresem Lecha Kaczyńskiego, że to „oszust ulegający lobby żydowskiemu”, a jego żona jest „czarownicą”, która chce zalegalizować eutanazję – taką wiedzę przekazywał o. Rydzyk studentom założonej przez siebie szkoły.

TV Trwam także nie kryje niechęci do Unii Europejskiej i nie kryła sympatii do kontrowersyjnego prezydenta elekta USA, Donalda Trumpa.

Obecnie politycy PiS nie kryją bliskich relacji z jego mediami, jak i samym o. Rydzykiem. Nie da się ukryć, że byt polityczny tej partii jest ściśle uzależniony od widzimisię redemptorysty z Torunia. Dlatego politycy PiS bez zażenowania hucznie brali udział w tegorocznych obchodach 25-lecia Radia Maryja. Czy tak ma wyglądać rozdzielność państwa od Kościoła?

Zachęcam do zapoznania się z wcześniejszym artykułem „Protest w Toruniu. Prezes + Dyrektor = Dyktator”

O tym już wiesz?

Krystyna Pawłowicz (PiS): Unia Europejska to szmata!

Szybkimi krokami zbliżają się wybory do Parlamentu Europejskiego, nadarza się okazja, aby powspominać o tym, …