Start / Polityka / Poseł Piotrowicz (PiS) demaskuje swój sentyment do PRL

Poseł Piotrowicz (PiS) demaskuje swój sentyment do PRL

Stała się rzecz niesłychana. Jak to się dzieje, że w wolnej Polsce można bez cienia zażenowania stawiać się przeciwko Trybunałowi Konstytucyjnemu? Okazuje się, że jest to możliwe szczególnie, gdy jest się posłem PiS i byłym prokuratorem w okresie PRL, odznaczonym Brązowym Krzyżem Zasługi od PZPR. Po krótce zaprezentowałem sylwetkę posła Stanisława Piotrowicza. Każdemu średnio rozgarniętemu, przyzwoitemu rodakowi powinna zapalić się czerwona lampka alarmująca, sygnalizująca, że coś tu nie gra.

Mało tego, żeby ciekawiej było, dopinguje mu, a także główną oponentką wobec Trybunału Konstytucyjnego jest posłanka PiS, pani Krystyna Pawłowicz. Osoba bardzo kontrowersyjna, która zapadła w pamięci swoim nastawieniem do Unii Europejskiej , którą nazywa „szmatą”, a wcześniej raczyła podobnym określeniem nazwać flagę Unii Europejskiej. Znana jest także z niekulturalnych odzywek, agresywnych uwag pod adresem swoich oponentów, innymi słowy z braku dobrego wychowania.

Nasuwa się pytanie – jacy ludzie są dzisiaj u władzy, co nimi powoduje, że osoby pokroju pana Piotrowicza oraz pani posłanki Pawłowicz mają tak wiele do powiedzenia w sprawie ostoi demokracji, praworządności w Polsce – w sprawie Trybunału Konstytucyjnego? Jedno jest pewne, rządzą nami Eurosceptycy.

Po co komu Trybunał Konstytucyjny?

Pamiętajmy o tym – Trybunał Konstytucyjny pełni funkcję „bezpiecznika”, który przepala się, jeśli władza zaczyna postępować niedemokratycznie, zaczyna nadużywać władzy… wtedy dochodzi do przepięcia, bezpiecznik się wypala. Mamy dzisiaj do czynienia z niepokojącym zjawiskiem, o czym alarmują nas byli, wybitni sędziowie Trybunału Konstytucyjnego. W takiej sytuacji pozostaje nam zadać sobie pytanie, czy zależy nam na destrukcji Trybunału Konstytucyjnego i pozbawianie go funkcji, do jakiej został stworzony, czy powinien jednak pozostać wierny Konstytucji, a nie rządzącej partii o zapędach autorytarnych?

W czasach komuny mieliśmy papierosy „Sport”, a dzisiaj mamy pana Piotrowicza, który poucza Trybunał Konstytucyjny. Jak to jest? Czy historia zatacza koło?

papierosy-prl-sport

Wasze komentarze:

O tym już wiesz?

Krystyna Pawłowicz (PiS): Unia Europejska to szmata!

Szybkimi krokami zbliżają się wybory do Parlamentu Europejskiego, nadarza się okazja, aby powspominać o tym, …