Dyktator Łukaszenka to ciepły człowiek – mówi PiS

Na tle dzisiejszych wydarzeń, którym nie ustępowały gorące emocje, pragnę zwrócić uwagę na znamienne wydarzenie. Dnia 5. grudnia doszło do spotkania przedstawicieli polskiego rządu z prezydentem Białorusi. Wizyta zdaniem marszałka PiS – Staniasława Karczewskiego – przebiegała w przyjemnej atmosferze, a sam Łukaszenka nazwany został „ciepłym człowiekiem” zatroskanym o swój kraj. W tym miejscu warto przypomnieć, że Białoruś ma bliskie relacje z Rosją (podobnie zresztą Węgry Viktora Orbana). Białoruś jest również członkiem Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej, o której wspominałem w artykule o referendum dot. zmiany konstytucji w Kirgistanie. Wizyta na Białorusi dotyczyć miała współpracy w dziedzinie edukacji. Porozumienie miało dotyczyć wymiany nauczycieli, młodzieży i studentów, nauczania języka polskiego i współpracy naukowej.

Zaskakujące decyzje po wizycie

Wszystko z pozoru brzmi w porządku, gdyby nie fakt, że tuż po odwiedzinach naszego sąsiada (tzw. ostatniego dyktatora w Europie), polski rząd zdecydował o drastycznym obcięciu o 2/3 finansowania telewizji Biełsat. Jeszcze niedawno szefowa TV Biełsat Agnieszka Romaszewska-Guzy wyrażała się przychylnie nt. rządu PiS, teraz wyraża zaskoczenie i totalny brak zrozumienia takich decyzji podejmowanych przez MSZ. Porównuje budżet TV Biełsat z rosyjską tubą propagandową Russia Today – mówi, że budżet jej stacji to równowartość 5 dni budżetu rosyjskiej telewizji. Zamiast 17 mln zł dotacji, ograniczone ma zostać do 5 mln zł. Do tej pory ograniczenie nawet o 10 proc. sprawiłoby problemy. Pani Agnieszka liczy na to, że przygotowywany dokument ograniczający finansowanie nie zostanie zaakceptowany.

Agnieszka Romaszewska-GuzyFoto: PAP/Radek Pietruszka
Agnieszka Romaszewska-GuzyFoto: PAP/Radek Pietruszka

TV Biełsat to telewizja satelitarna nadająca w języku białoruskim finansowana i prawnie wchodząca w skład Telewizji Polskiej. Jej misja to przedstawianie wydarzeń w samej Białorusi jak i na świecie w sposób obiektywny. W 2007 roku Aleksandr Łukaszenka nazwał ten projekt „głupim i nieprzyjaznym”. W kolejnych latach telewizję nie omijały ataki i szykany pod adresem dziennikarzy telewizji.

30. grudnia 2015 nowa ustawa medialna

Warto w tym miejscu przypomnieć, że dnia 30. grudnia ubiegłego roku pod przykrywką nocy rząd polski przegłosował ustawę (a wł. nowelizację) o „mediach narodowych”, która dała władzy pełną kontrolę nad publicznymi mediami. Niedługo później prezesem TVP został były propagandysta, poseł PiS – Jacek Kurski. Telewizji Polskiej oraz Polskiemu Radiu zmiany te odbiły się czkawką powodując masowe odejścia i zwolnienia znanych dziennikarzy (np. Piotr Kraśko przeszedł do TVN24). W TVP zatrudnieni zostali dziennikarze m.in. TV Trwam o.Rydzyka, TV Republika, czy Frondy.

Rok po zmianie ustawy medialnej kolejna awantura medialna

Dzisiaj jesteśmy świadkami kolejnych ruchów władzy w sferze mediów. Tym razem chodzi o ograniczenie dostępu mediów do polityków oraz obrad sejmu. Czy od stycznia nie będziemy mogli zadawać pytania politykom na korytarzach Sejmu? Interesuje mnie to tym bardziej, że do czynienia mamy z rządem, który zwykł obradować o późnych porach dnia (np. po północy). Jak wolne media mają politykom patrzyć na ręce i ich nadzorować w chwilach, gdy przegłosowują istotne dla kraju ustawy? Nie można wykluczyć, że PiS pod przykrywką nocy i poza czujnym okiem mediów, zechce zmieniać konstytucję.

Dzisiaj trwają protesty – poniżej nagranie i właściwie geneza manifestów. Poseł Szczerba zostaje wykluczony z obrad Sejmu z błachego powodu, co widać na nagraniu poniżej.

Czułości pod adresem Łukaszenki

Według mnie zestawienie słów, które wypowiedział pan Karczewski (PiS) to oczywisty oksymoron, sprzeczność, ale dziwić chyba nie powinno, skoro Polską zarządza szeregowy poseł Jarosław o skłonnościach autorytarnych. Takie spoufalanie się to legitymizowanie dyktatury na Białorusi. A co w zamian? Otwieranie granic dla rosyjskiej armii? Wystarczy, że rząd PiS flirtuje już z pro-rosyjskimi Węgrami Viktora Orbana. Zostawiam otwarte pytanie – do czego zmierza PiS?

Foto: president.gov.by Wulkan ciepła
Foto: president.gov.by Wulkan ciepła

Wasze komentarze:

O tym już wiesz?

FT: polska opozycja musi walczyć o swoje prawa

Spieszę z nowiną – Financial Times na łamach wczorajszego wydania gazety apelował do liberalnej opozycji …