Jarosław Kaczyński homo sovieticusem XXI wieku?

Wydawać by się mogło, że wraz z upadkiem PRL, do śmietnika historii trafił również marksistowski wynalazek, jakim był homo sovieticus (łac. człowiek sowiecki/radziecki). Warto o tym mówić właśnie teraz, gdy władza w Polsce przejawiać zaczyna cechy tego socjalistycznego Frankensteina minionej epoki.

Zacznijmy od wystąpienia Mateusza Kijowskiego z KOD podczas jednego z marszów, który nawiązuje do planowanych lub wdrażanych zmian w Polsce w różnych dziedzinach życia przez rząd PiS.

kijowski_kod_homo-sovieticus

Geneza i znaczenie

Zdaniem polskiego filozofa historii, znawcy marksizmu Leszka Kołakowskiego, swoistego rodzaju świętą księgą, która kształtowała homo sovieticusa, był „Krótki kurs historii” (Historia Wszechzwiązkowej Komunistycznej Partii (bolszewików)). Jego treść ulegała zmianom wraz ze zmieniającymi się przywódcami partyjnymi, w konsekwencji czego stał się „podręcznikiem sfałszowanej pamięci i rozdwojonej rzeczywistości”. Długotrwały proces przyjmowania zawartych w nim wartości spowodował wykształcenie się, cyt.: „nowego człowieka sowieckiego: ideologicznego schizofrenika, szczerego kłamcy, człowieka gotowego do nieustannych i dobrowolnych samookaleczeń umysłowych”.

Główne cechy charakterystyczne dla homo sovieticusa

  • człowiek podporządkowany kolektywowi (organizacji partyjnej)
  • dla jego postawy charakterystyczna jest ucieczka od wolności i odpowiedzialności,
  • koniunkturalizm, oportunizm, ustępstwa i całkowite podporządkowanie dla własnej wygody,
  • agresja wobec słabszych, uniżoność wobec silniejszych,
  • brak samodzielnego myślenia oraz działania,
  • oczekiwanie że „ktoś coś załatwi”, roszczeniowość,
  • zniewolony intelektualnie,
  • pozbawiony osobowości i godności,
  • całkowicie podporządkowany władzy,
  • izolacja od światowej kultury, stworzona poprzez ograniczanie w ZSRR podróży za granicę i ścisłą cenzurą informacji w mediach (a także wszechobecnością propagandy),
  • brak respektowania wspólnej własności i skłonność do drobnych kradzieży w miejscu pracy, zarówno dla użytku osobistego jak i dla zysku, zgodnie ze słowami popularnej piosenki „Wszystko należy do kołchozu, wszystko należy do mnie” lub „co państwowe, znaczy moje” (komuna – wspólnota) – brak poszanowania dla prywatnej własności,
  • monopol na prawdę ma tylko władza,
  • społeczeństwo monologu – liczy się wyłącznie z racją władzy, to władza wie lepiej od społeczeństwa czego ono potrzebuje.

Według ks. Józefa Tischnera homo sovieticus jest to osoba, która ukształtowana została w ustroju totalitarnym i nie potrafiąca się odnaleźć w innym systemie politycznym. Zaś Jerzy Turowicz pisał:

Homo sovieticus to człowiek zniewolony, ubezwłasnowolniony, pozbawiony ducha inicjatywy, nieumiejący myśleć krytycznie. […] Homo sovieticus to dziś człowiek, który wszystkiego oczekuje i domaga się od państwa, który nie chce i nie umie swego losu wziąć we własne ręce.

Bogusław Wołoszański niejako nawiązuje do specyfiki myślenia homo sovieticusa w następujący sposób:

woloszanski_rzesza

Link do wpisu p. Wołoszańskiego z 2007 roku (rządził PiS) zatytułowany „Deja vu”.

Jarosław Kaczyński homo sovieticusem XXI wieku

Mając na uwadze powyższe uwagi wiele z powyżej wymienionych punktów przypisać można prezesowi PiS, który dzisiaj sprawuje władzę absolutną i jak mówią o nim jego partyjni działacze – jest najważniejszą postacią w kraju (zgodnie z regułami demokratycznego państwa najważniejszymi osobami są: prezydent, marszałek sejmu, premier). Tak zwani „Misiewicze” – to osoby bez kwalifikacji, mierne, ale wierne, które obejmują kluczowe stanowiska w kraju. „Piotrowicze” to zasłużeni, lojalni i ślepo oddani oportuniści.

Na koniec gorąco polecam książkę lub odsłuchanie audiobooka [4h:14m] autorstwa ks. Józefa Tischnera pt. „Etyka solidarności oraz Homo sovieticus”.

Kto jak kto, ale Max Kolonko może być zadowolony mając na uwadze Maxa Kolonko sen o dyktaturze w Polsce.

Wasze komentarze:

O tym już wiesz?

Dezubekizacja rok 2008 i 2016. Sejm obniża emerytury SB-ków

Trzeba o tym fakcie przypomnieć, bo najwyraźniej politycy, a w szczególności rządzący z PiS, mają …