Start / Polityka / „Dojna zmiana” – krytykowali innych, a sami biorą jak swoje

„Dojna zmiana” – krytykowali innych, a sami biorą jak swoje

Rekord nad rekordy – tak należałoby nazwać skok na kasę obecnej ekipy rządzącej. Pomyśleć, że podczas wyborów na ustach mieli takie słowa jak „umiar” czy „skromność”. Okazało się, że nie tylko nie są skromni, co bezczelni przyznając sobie jednoroczne premie po 70 tys. złotych na głowę, nawet premier Szydło przed dymisją sama sobie zdąrzyła przyznać 65 tys. nagrody za 2017 rok. Nieprawdopodobne, zresztą proszę rzucić okiem na materiał przygotowany przez dziennikarzy TVN24 – „Czarno na białym”. Oceńcie to sami.

Cały materiał dostępny jest tutaj: Politycy PiS krytykowali nagrody i premie, teraz sami biorą.

A w dużym skrócie wyglądało to tak:


A jak wypadają na tle poprzedników? Czy tak wyglądają pokora i umiar?

A to była tylko zakąska. W roku 2016 premier Szydło przyznała 20 mln zł dotacji uczelni swojego męża.

Więcej na temat premii, nagród itp. dowiecie się ze strony PremiePiS.pl

Wasze komentarze:

O tym już wiesz?

Były ambasador USA w Polsce: ustawa o IPN to „zemsta wieśniaków”

Ogrom zamieszania, jaki wywołało przyjęcie nowelizacji ustawy o IPN po dziś dzień odbija się szerokim …