Start / Polityka / Były ambasador USA w Polsce: ustawa o IPN to „zemsta wieśniaków”

Były ambasador USA w Polsce: ustawa o IPN to „zemsta wieśniaków”

Ogrom zamieszania, jaki wywołało przyjęcie nowelizacji ustawy o IPN po dziś dzień odbija się szerokim echem nie tylko w Polsce, ale i za Atlantykiem. Ten bubel prawny stworzony przez PiS, a następnie podpisany przez prezydenta Dudę znalazł się w ogniu krytyki nie tylko opozycji parlamentarnej, ale także licznych organizacji pozarządowych oraz samej zagranicy.

Ustawa o IPN to „zemsta wieśniaków”

Takimi słowami na łamach „The Washington Post” wypowiada się były ambasador w Polsce w latach 2000-2004 Christopher R. Hill „revenge of the peasants”Tensions rise between U.S. and Poland over ‘Holocaust law’. PiS odpowiada, że nic się nie stało, bagatelizuje całą sprawę. Nieco łagodniejszy ton ma wypowiedź innego ambasadora nazywający ustawę „zupełnie niepotrzebną” – Daniel Fried.

Nie wiem jak Państwo, ale ja przekonany jestem, że śp. prof. Zbigniew Brzeziński użyłby podobnych słów o zemście. Co więcej, warto przytoczyć słowa prof. Normana Daviesa, które doskonale wpisują się w ten kalejdoskop wpadek i złych decyzji rządzących „PiS to najbardziej mściwy gang w Europie” (wypowiedź z 2016 r.):

Cały artykuł TVN24 – Fakty po faktach.

Tajna notatka świadcząca o relacjach USA-Polska

Okazało się, że taka notatka istnieje, o czym informował Onet, a co potwierdził sam minister MSZ Jacek Czaputowicz. Wcześniej słyszeliśmy z ust polityków PiS liczne niegodziwe sformułowania pod adresem dziennikarzy, którzy nagłośnili sprawę. Także premier Morawiecki zabrał głos wypierając się problemów dyplomatycznych z naszym sojusznikiem.

Słynna tajna notatka powstała 20. lutego w ambasadzie RP w Waszyngtonie po spotkaniu polskich dyplomatów z amerykańskimi przedstawicielami, m.in. z Wessem Mitchellem. (do 2017 były prezes Center for European Policy Analysis, obecnie asystent sekretarza stanu). Jednym z tematów rozmów była nowelizacja felernej ustawy o IPN. Zdaniem dziennikarzy, którzy dotarli do notatki przesłanie jej było następujące:

USA wprowadzają dla polskich władz zakaz kontaktów dwustronnych na najwyższym szczeblu Białego Domu. A zatem nie ma mowy o spotkaniach z prezydentem Donaldem Trumpem oraz wiceprezydentem Pence’em.

Po ujawnieniu notatki MSZ złożyło zawiadomienie do prokuratury w związku z wyciekiem.

Radosław Sikorski słusznie pyta:

Kwestia Trybunału Konstytucyjnego w tle

Także kwestia Trybunału Konstytucyjnego nadal pozostaje tematem otwartym, który wzbudza niepokój wśród naszych sojuszników z Unii Europejskiej, a także USA. Upolitycznienie sądów, TK, KRS wzbudza ogrom emocji i wymusza pojawienie się wielu znaków zapytania odnośnie tego, dokąd zmierza Polska. Warto w tym miejscu przypomnieć opinię z grudnia 2017 Departamentu Stanu USA.

Cały materiał TVN24 – Departament Stanu USA: reformy powinny być przeprowadzone zgodnie z polską konstytucją.

Polskie Radio (1.02.2018) informuje: Departament Stanu krytykuje ustawę o IPN. „Mogłaby wpłynąć na strategiczne stosunki”

Nie zapomnijcie polubić!

Wasze komentarze:

O tym już wiesz?

„Dojna zmiana” – krytykowali innych, a sami biorą jak swoje

Rekord nad rekordy – tak należałoby nazwać skok na kasę obecnej ekipy rządzącej. Pomyśleć, że …