fbpx

Książę w Nowym Jorku (1988)

W swoje 21. urodziny książę Akeem (Eddie Murphy) z małego afrykańskiego królestwa Zamundy zgodnie z tradycją ma poślubić kobietę, której nigdy wcześniej nie widział. Ponieważ nie uśmiecha mu się ta perspektywa, a że jest bogaty i rozpieszczony to po prostu wyjeżdża do Nowego Jorku. Razem z nieodłącznym towarzyszem Semmim pragnie w końcu znaleźć w Ameryce prawdziwą miłość. Przyjaciele prowadzą poszukiwania incognito i początkowo zamiast miłości znajdują nowych wrogów i mnóstwo kłopotów.

tytuł oryginalny: Coming to America
produkcja (rok): USA (1988)
kategoria: Komedia
czas: 1 godz. 57 min.

Ciekawostki:

  • W 1990 roku satyryk Art Buchwald pozwał producentów do sądu, gdy jak twierdził, scenariusz do filmu opierał się na jego własnym z 1982 roku. Sąd przyznał mu rację i nakazał Eddiemu Murphy’emu przekazać 19% swoich dochodów z filmu na rzecz Buchwalda
  • nazwa fikcyjnego afrykańskiego państwa Zamunda, z którego pochodzą główni bohaterowie filmu, pochodzi od rutyny aktora Richarda Pryora, który to zwykł się odnosić do plemienia o nazwie Zamunda. Według innej wersji powstania nazwy, nawiązywała ona do nazwiska komika Boba Zmudy
  • kiedy król (James Earl Jones) rozmawia z ojcem Lisy w restauracji, mówi do niego: „Do not alert him to my presence. I’ll deal with him myself”. Podobną kwestię aktor wypowiada jako Darth Vader w Gwiezdnych Wojnach – Imperium kontratakuje
  • kiedy na końcu filmu Eddie Murphy rzuca dwóm staruszkom plik banknotów, jeden z nich mówi do drugiego „Mortimer, znów jesteśmy bogaci!”. Ci właśnie staruszkowie zostali doprowadzeni do bankructwa przez spisek postaci granych przez Murphy’ego, Jamie Lee Curtis i Dana Aykroyda w filmie Nieoczekiwana zmiana miejsc
  • film kręcono w Nowym Jorku (Nowy Jork, USA), Los Angeles oraz na ranczu Big Sky Ranch (Kalifornia, USA).

Wasze komentarze: