Start / Filmy / Dramat / Człowiek z marmuru (1976)

Człowiek z marmuru (1976)

Druga połowa lat siedemdziesiątych. Pełna temperamentu młoda reżyserka (Krystyna Janda) realizuje swój film dyplomowy, który będzie opowiadał historię błyskawicznej kariery i upadku jednego z bohaterów pracy socjalistycznej. Zbierając materiały, Agnieszka odkrywa coraz to nowe kulisy wydarzeń, dociera do ludzi, którzy znali Mateusza Birkuta (Jerzy Radziwiłowicz) i współtworzyli jego legendę. Bardzo szybko okazuje się, że rzeczywistość dokumentowana na czarno-białych taśmach filmowych kreowana była w o wiele większym stopniu, niż wolno o tym mówić. Gdzieś w tle cały czas stoją ludzie, którzy wszystkim mającym coś do powiedzenia chętnie zamknęliby usta. Agnieszka coraz bardziej emocjonalnie angażuje się w swoją pracę i nawet kiedy promotor (Bogusław Sobczuk) odbiera jej sprzęt, nie zamierza się poddać. Sprawa zatacza coraz szersze kręgi, ale ciągle brakuje w niej najważniejszej postaci, nikt nie wie, co tak naprawdę stało się z Birkutem. Udaje się jednak znaleźć kogoś innego – jego syna, Maćka…

tytuł oryginalny: Człowiek z marmuru
produkcja, rok: Polska, 1976
kategoria: Dramat obyczajowy, Polityczny
czas: 2 godz. 34 min.

Po uruchomieniu odtwarzacza poczekaj kilka sekund, aż pojawi się w prawym górnym rogu znaczek „X” – kliknij go, aby zakończyć reklamę. Miłego oglądania!

Ciekawostki:

  • Pierwsza wersja scenariusza została opublikowana w warszawskiej „Kulturze” 6 sierpnia 1963 roku. Władze nie dopuściły do jego realizacji, dopiero w następnej dekadzie uzyskano zgodę na rozpoczęcie zdjęć, sam scenariusz jednak znacznie zmieniono
  • całą odpowiedzialność za możliwość pojawienia się „Człowieka z marmuru” na ekranach wziął na siebie minister kultury i sztuki, Józef Tejchma. Niemożliwe było jednak prezentowanie filmu na pokazach zagranicznych. Cudu dokonał paryski dystrybutor filmów Wajdy, Tony Moliere. Kupił on „Człowieka z marmuru” i otrzymał jedną kopię do opracowania. Dzięki temu film obejrzał dyrektor festiwalu w Cannes i pokazał go poza konkursem
  • postać grana przez Krystynę Jandę, Agnieszka, miała swój odpowiednik w rzeczywistości. Bowiem do stworzenia postaci o tak wyrazistym charakterze zainspirowała Andrzeja Wajdę, studiująca wówczas w łódzkiej Szkole Filmowej Agnieszka Osiecka
  • „Człowiek z marmuru” jest powszechnie uznawany za dzieło, które nadało impet formacji artystycznej znanej jako kino moralnego niepokoju. Bezpośrednio do dzieła Wajdy odwołał się przede wszystkim Krzysztof Zanussi, w którego filmie „Barwy ochronne” (1976) jako element dekoracji pojawia się posąg Birkuta
  • „Człowiek z marmuru” był pierwszym ogniwem tak zwanej trylogii robotniczej Wajdy. Więcej informacji na temat losów rodziny Birkutów znalazło się w „Człowieku z żelaza” (1981), którego akcja toczy się w Gdańsku podczas wydarzeń sierpniowych 1980 roku. Trylogię dopełnił film Wałęsa. „Człowiek z nadziei” (2014), w którym Wajda jeszcze raz nawiązał do wydarzeń z lat 70. i 80. XX wieku, widzianych tym razem przez pryzmat biografii Lecha Wałęsy.

Wasze komentarze: