Start / Ciekawostki / „Przyjaźń” – Agnieszka Holland i prof. Leszek Kołakowski

„Przyjaźń” – Agnieszka Holland i prof. Leszek Kołakowski

Jest to kolejna równie interesująca konwersacja profesora z gościem. Tym razem jesienną porą w 2007 r., u siebie w Oksfordzie, raczył słynną polską reżyserkę filmową i scenarzystkę Agnieszkę Holland.

Był to pochmurny dzień, słońce ani na moment nie chciało wyjrzeć zza gęstych chmur, ale pomimo odczuwanego na wskroś chłodu, pani reżyser z miłą chęcią podjęła się omówienia, zresztą przez nią samą zaproponowanego, tematu o przyjaźni. Bohaterowie programu nie kryją przed widzami, że znają się od wielu dziesięcioleci, praktycznie od czasów dzieciństwa pani Agnieszki. Profesor przypomina relacje z jej ojcem, oraz wspomina o upominku, jaki jej podarował, gdy była dzieckiem dodając, że może się teraz chełpić tym, że podarunkiem zainicjował jej artystyczną karierę. Zastanawia się zarazem, co tę przyjaźń może nadwątlić – czas, a może odległość, bo przecież rzadko się widują.

W dalszej części rozmowy bohaterowie programu odpowiadają sobie na pytanie, czy warto przyjaźnić się z każdym i czego się można nauczyć od ludzi różniących się od nas samych. Czy jest możliwa przyjaźń mężczyzny z kobietą? Profesor ujawnia również, z jakiego rodzaju politykami nie mógłby się zaprzyjaźnić.

Po tym krótkim wstępie zachęcam do obejrzenia kolejnego, pouczającego odcinka „Rozmowy z Mistrzem”.

Agnieszka Holland

Współpracowała z Krzysztofem Zanussim i Andrzejem Wajdą. W latach 70. zaczęła tworzyć własne filmy. Prawdziwy debiut kinowy nagrodzony w Cannes, który otworzył drzwi do kariery, nosił tytuł „Aktorzy prowincjonalni”. Był to obyczajowo-psychologiczny film polski, w którym role odegrali m.in. Jerzy Stuhr, Jerzy Fedorowicz, czy Jerzy Kryszak.

W kolejnych latach powstawały kolejne tytuły, w tym także nominowane do Oscara, jak np. „Gorzkie żniwa” z 1985 roku.

W 2008 roku została europejską ambasadorką Europejskiego Roku Dialogu Międzykulturowego.

Posiada różne tytuły i odznaczenia, jak np. Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi dla kultury polskiej.

W tym miejscu uważam, że warto wspomnieć szczególnie o jednym filmie, wysoko ocenianym na portalu Filmweb pt. „Zabić księdza” (To Kill a Priest) – nakręcony  w 1988 roku, tuż przed upadkiem w Polsce komuny. Jest to amerykańsko-francuski film w reżyserii Agnieszki Holland, który opowiada o zabójstwie ks. Popiełuszki. W roli głównej wystąpił Christopher Lambert, doskonale nam znany aktor z filmu „Nieśmiertelny”.

Zachęcam do polubienia:

Wasze komentarze:

O tym już wiesz?

„Tylko nie mów nikomu” i „Kler” – kres zmowy milczenia w Kościele

Oto dwa niezwykle popularne, rodzimej produkcji filmy, które szokują, zaskakują, oburzają, ale nade wszystko otwierają …